Nowości

Konrad Gryz w Clio Maxi od Automax Motorsport w Poznaniu!

Podczas ostatniej rundy Mistrzostw Polski Rallycross kibice otrzymają kolejną niespodziankę. Utalentowany młody zawodnik, Mistrz Europy Strefy Centralnej z 2022 roku Konrad Gryz wystartuje za kierownicą Clio Maxi a obsługą zajmie się Automax Motorsport. To bardzo dobrze znane auto polskim kibicom Rallycross którym wcześniej startował Paweł Hankiewicz, Robert Mazurkiewicz a jeszcze niedawno Robert Dąbrowski. Będzie to także debiut dla Konrada w klasie STC-2000 i co ciekawe jego głównym konkurentem podczas kończącej sezon rundy będzie poprzedni kierowca Clio, Robert Dąbrowski.

Krzysztof Skorupski: „Jesteśmy bardzo podekscytowani startem Konrada Gryz w naszym zespole. Od dawna przyglądamy mu się i jesteśmy pod wrażeniem wyników jakie osiągał na arenie międzynarodowej w klasie STC-1600. Jestem bardzo ciekaw jak szybko pozna Clio oraz jakie będzie miał odczucia z jazdy tym autem. Coś mi jednak mówi, że będzie mocnym konkurentem dla Roberta a nawet dla całej grupy Supernational.”

Konrad Gryz: „Swój debiut w klasie STC-2000 chcieliśmy rozpocząć w jak najlepszym stylu i nie widzieliśmy lepszego rozwiązania niż start w teamie Automax Motorsport. Możliwość jazdy w Clio Maxi w ostatniej rundzie sezonu to idealna okazja do sprawdzenia się w mocniejszej klasie i możliwość rywalizacji z najlepszymi kierowcami z grupy. Jestem bardzo podekscytowany i nie mogę się doczekać rundy w Poznaniu. Do zobaczenia na torze!”

Robert Dąbrowski zwycięża w Slovakiaring i zostaje Vice Mistrzem Europy CEZ!!!

Robert Dąbrowski w pięknym stylu przypieczętował tytuł Vice Mistrza Europy CEZ podczas ostatniej rundy na Słowackim torze Slovakiaring, zwyciężając w finale. To już drugi tytuł zawodnika ze Skarżysko-Kamiennej w tej klasie. Poprzedni zdobył w sezonie 2021. W kwalifikacjach Robert miał spore problemy z widocznością. Tor niestety nie został najlepiej przygotowany do zawodów. Bardzo duża ilość nierówności, kurz na zmianę z błotem był zmorą dla wszystkich zawodników szczególnie tych który nie objęli prowadzenia po starcie. W pewnym momencie Robert z racji na zabłoconą szybę i brak widoczności uderzył nawet w bandę z opon ale na szczęście udało się kontynuować bieg. W finale Robert nie popełniał już błędów czego nie można było powiedzieć o konkurencji co pozwoliło na zdobycie drugiego zwycięstwa w tym sezonie. Coraz lepsze tempo Roberta pokazuje, że w przyszłym sezonie będzie jednym z głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa.

  

IMG_5733

Zdjęcie 1 z 7

Adam Bougsiaa wraz z Automax Motorsport prezentuje nową broń na tory wyścigowe

Adam Bougsiaa wraca na tory wyścigowe z nową bronią – Cupra Leon TCR, którego przygotowaniem zajmuje się zespół, znakomicie znany polskim kibicom Rallycrossu, Automax Motorsport.  Główny cel to przygotowanie auta do walki w długodystansowych wyścigach w kraju oraz za granicą na legendarnych torach Europy. Auto zostało odbudowane zgodnie z homologacją TCR i odbyło już dwie sesje testowe. Prawdopodobnie pierwszy raz zadebiutuje na zawodach podczas ostatniej rundy endurance w Poznaniu na początku października. Cały zespół pracuje od maja nad autem oraz dostosowaniem serwisu do wymagań wyścigów płaskich.

Krzysztof Skorupski, właściciel Automax Motorsport: „Już od jakiegoś czasu prowadziliśmy przygotowania zespołu do rozszerzenia naszych działań na inne dyscypliny. Z Adamem Bougsiaa współpracowaliśmy już przy okazji crosskartów, dlatego bardzo się ucieszyłem gdy zaproponował współpracę przy programie TCR w wyścigach długodystansowych. Zawsze staramy się profesjonalnie przygotować do rywalizacji i być konkurencyjnym już od pierwszych rund, dlatego zanim pojawimy się na pierwszych zawodach, postanowiliśmy wykonać dość ambitny plan testowy, aby zapoznać się z samochodem, kierowcami oraz znaleźć możliwie optymalny setup. Z niecierpliwością czekamy na pierwszy wyścig.”

Adam Bougsiaa: „Po paru latach przerwy w końcu wracamy do wyścigów płaskich i mojej ulubionej klasy samochodów turystycznych. Nasz program startów – przynajmniej częściowo, zakłada polskie rundy w 2024 oraz możliwie jak najwięcej wyścigów długodystansowych w Europie uwzględniając 3-4 kierowców. Niezmiernie się cieszę, że udało się ponownie nawiązać współpracę z zespołem Automax Motorsport, który jest mi doskonale znany z Autocrossu z 2020 roku. Przejście do nowej dyscypliny jest nie lada wyzwaniem i wierzę, że profesjonalizm zespołu wraz z ogromnym wsparciem naszych partnerów pozwoli na osiąganie sukcesów w Endurance w nadchodzącym sezonie.

ROL_1464

Zdjęcie 1 z 22

Robert Dąbrowski zwycięża w Greinbach!

Weekend w Greinbach podzielony był na dwie rundy, sobotnią rundę Mistrzostw Austrii oraz niedzielną III rundę Mistrzostw Europy Strefy Centralnej. Celem dla Roberta Dąbrowskiego było więc wykorzystanie sobotniej rundy jako trening i test przed niedzielną rundą CEZ. Deszcz w padał nieustannie od Piątku po Niedziele tylko nieznacznie zmieniając swoje natężenie co oznaczało bardzo trudne warunki na torze, mimo wyjątkowo dla rallycrossu, braku odcinków szutrowych na torze w Austrii. W sobotę Robert regularnie budował swoje tempo a zespół testował nowe ustawienia co ostatecznie pozwoliło na zajęcie 2 miejsca za świetnie dysponowanym czechem Romanem Castoralem. Po sobotnich zmaganiach i przeanalizowaniu wszystkich zebranych danych Robert postanowił zaatakować. Efektem były zdominowane 3 kwalfikacje oraz zwycięstwo w finale po pięknej walce z Romanem Castoralem! To zwycięstwo dało Robertowi oraz całemu zespołowi Automax Motorsport bardzo duży zastrzyk motywacji do walki o kolejne zwycięstwa w dalszej części sezonu CEZ.

Daniel Krzysiak kolejny raz wygrywa w Poznaniu!

Pierwsza runda w Słomczynie była dla Daniela Krzysiaka oraz zespołu Automax Motorsport pobudką z zimowego snu. Warunki na torze nie były najłatwiejsze i Danielowi trudno było znaleźć odpowiedni rytm, mimo to udało się skończyć te zawody na 4 miejscu. Dlatego też przed drugą rundą chcieliśmy przygotować się najlepiej jak to możliwe. 2 dniowe testy przed zawodami miały pozwolić nam na znalezienie tempa do walki o top 3 klasy SN +20000. Po pierwszym wyjeździe w czwartek jednak okazało się, że przełożenie główne w E46 uległo uszkodzeniu i dalsza jazda nie będzie możliwa z racji na brak odpowiednich części. Z pomocą przyszedł Paweł Melon który zaproponował aby Daniel wystartował w jego BMW M2 którym to Paweł w sezonie 2021 zdobył tytuł Mistrza Europy Strefy Centralnej. Jeszcze tego samego dnia gdy zapadła decyzja przywieźliśmy M2 do Poznania i zespół wykonał niezbędne prace aby dostosować nowy samochód do Daniela. Już od pierwszych kilomentrów podczas piątkowych testów widać było, że była to dobra decyzja. Daniel znakomicie dogadał się z nowym dla niego samochodem mimo dość dużych różnic w specyfikacji w stosunku do M3. Potwierdzeniem tego były wyniki w kwalfikacjach w których to Daniel pokazał, że jest niemal poza zasięgiem konkurentów w klasie SN+2000 a co więcej, był w stanie walczyć o wygraną w klasyfikacji generalnej grupy Supernational z Romanem Castoralem. Daniel pewnie zwyciężył w finale klasy SN-2000 jednak nie dane było mu powalczyć z Romanem Castoralem w finale grupy SN z racji na zamieszanie po starcie finału w efekcie którego Daniel został wurzycony poza tor na pierwszym zakręcie mimo wygranego startu. Danielowi udało się wrócić na tor po tym zajściu i w efekcie pogoni za resztą rywali ukończyć ten finał na 2 miejscu.

SŁAWEK WOŁOCH MISTRZEM EUROPY STREFY CENTRALNEJ 2023!

 

Ten sezon miał być dla Sławka rokiem nauki aby w 2023 móc zaatakować czołówkę i walczyć o tytuł. Początek sezonu nie był łatwy. Nieukończona pierwsza runda na Węgrzech, a także druga runda w Polsce na torze w Słomczynie uwidoczniły jeszcze pewne braki nad którymi Sławek musiał jeszcze ciężko pracować. Pokazał jednak, że jest fighterem a porażki sprawiły, że stał się dużo silniejszy. Po wielu sesjach testowych oraz ciągłej pracy ze swoim zespołem aby zrozumieć jeszcze lepiej samochód i opanować techniki jazdy, Sławek już podczas 3 rundy CEZ stanął pierwszy raz na podium zajmując 3 miejsce. Na tym jednak nie poprzestał. W połowie sezonu po 6 rundach tracił 30 punktów do świetnie dysponowanego Węgra Tibora Vamosiego. Już podczas 4 rundy cyklu na czeskim torze w Sedlcanach Sławek pokazał, że postępy jakie zrobił mocno wpłyną na rywalizację w drugiej połowie sezonu. Zdecydowana wygrana w 4 kwalfikacjach i półfinale napawały optymizmem, jednak błąd w finale w jokerze i ostatecznie nie ukończenie finału po kolizji z Vamosim pokazało, że jeszcze troszkę brakuje do osiągnięcia pełni potencjału drzemiącego w Sławku i jego BMW M3. Od kolejnych rund Sławek zaczął niemal dominować. 

Nie obyło się bez przygód takich jak wypchnięcie go z półfinału w Poznaniu przez polskiego konkurenta, czy niefortunna strata panowania nad autem w finale w Nyiradzie podczas szalonych błotnych warunków, lecz każdy widział, że gdy nie dzieją się jakieś niespodziewane sytuacje Sławek jest niemal poza zasięgiem konkurentów. Pierwsza wygrana przyszła na Sedlcanach i to w niesamowitym stylu. Sławek wygrał każdy z biegów od treningów poprzez kwalfikację i finał nie dając cienia szansy konkurentom. Po zdobyciu swego pierwszego „clean sweep’a” przyszło także zwycięstwo w austriackim Melku oraz słowackim Slovakiaring po którym Sławek pierwszy raz wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji sezonu. Różnica była jednak nie wielka, więc wszystko miało się rozegrać na ostatniej rundzie sezonu na włoskim torze w Maggiorze. Mimo bardzo zdradliwych, mokrych warunków, Sławek pokazał, że nie odda zwycięstwa. Wygrywając kwalfikacje matematycznie już nikt nie mógł mu odebrać mistrzostwa, mimo to postanowił przypieczętować je w wielkim stylu dominując ostatni finał sezonu i ostatecznie zostając Mistrzem Europy Strefy Centralnej 2022, przejmując tym samym tytuł po koledze z Automax Motorsport Pawle Melonie który dokonał tego samego sezon wcześniej.

Słodko gorzki Greinbach

Greinbach okazał się słodko gorzkim weekendem dla zespołu Automax Motorsport. Sławomir Wołoch pojechał zdecydowanie fantastyczne zawody. Przez cały weekend regularnie poprawiał tempo potrafiąc utrzymać nerwy na wodzy i mimo, że nie dużo zabrakło do walki o zwycięstwo to i tak bardzo się cieszymy z 3 miejsca i pierwszego podium w tym sezonie ?

Read More

Paweł Melon debiutuje w Mistrzostwach Europy Strefy Centralnej

W najbliższy weekend Paweł Melon, ubiegłoroczny Mistrz Polski w grupie Supernational, zaliczy debiut podczas VIII rundy Mistrzostw Europy Strefy Centralnej na węgierskim torze w Mariapocs. Paweł w tym roku zalicza bardzo okrojony program startów, mimo to zwyciężył w tym roku podczas gościnnego startu w Oponeo Mistrzostwach Polski na torze w Vilkyciai. Poprawki wprowadzone przez Automax Motorsport jeszcze bardziej poprawiło osiągi BMW co napawa optymizmem przed konfrontacją z zawodnikami z CEZ. Paweł wystartuje w klasie Touringcars +2000. Warszawski zawodnik już nie może doczekać się sprawdzenia się w walce z nowymi rywalami oraz na zupełnie nowym dla niego torze.

Paweł Melon: „Po fantastycznym sezonie 2018 w którym zdobyłem tytuł Mistrza Polski ten sezon miał być poświęcony pierwszym krokom w Mistrzostwach Europy Strefy Centralnej. Niestety plany zawodowe trochę pokrzyżowały moje plany sportowe, dlatego dopiero teraz uda nam się wreszcie porównać nasze tempo z czołówką CEZu. Tor Mariapocs znam tylko z filmów znalezionych w internecie ale na szczęście mój zespół Automax Motorsport ma zdecydowanie więcej doświadczenia na tym obiekcie więc liczę, że to pomoże szybciej nawiązać walkę o czołowe pozycje. Głównym celem jest jednak nauka i pokora a co z tego wyjdzie to czas pokaże.”